Cześć :) Dzisiaj też coś tam napisałam, proszę :
Następnego dnia wszyscy prawie spóźnili się na śniadanie. Przyjaciele ubrali się i pospiesznie zbiegli do Wielkiej Sali. Zasiedli do stołu Gryffindor'u, parę osób, które poszły śladem Sztuczki, zaprenumerowało 'Proroka Codziennego' i jedli śniadanie.
- Hej, hej! Tu coś piszą, posłuchajcie!- krzyknęła Ewa z 'Prorokiem' w ręku:
'Profesor Katie Ollin powiadomiła Ministerstwo Magii o istniejących okolicznościach w Hogwarcie. Zostaliśmy zawiadomieni o podejrzanych otwarciach okien, powtarzających się miesiąc w miesiąc, zawsze tego samego dnia. Owe zdarzenie dzieje się od trzeciego dnia września. Większość osób dziwiła się, dlaczego Pani Dyrektor powiadomiła Nas dopiero teraz, a gdy zapytaliśmy ją o to, usłyszeliśmy następującą odpowiedź:
"Myślałam, że damy sobie jakoś radę. Niestety, wszystko działo się w nocy, przez co uczniowie budzili się wcześnie rano, przeszywającym chłodem. Natomiast ja głęboko wierzę, że, choć nie wolno im tego robić- okna otwierają dementorzy. Z pomocą nauczycieli szukam przyczyny."
Jak widzimy, dużo nie dowiedzieliśmy się z krótkiej wypowiedzi Profesor Ollin.'
Ewa skończyła czytać. Większość Gryfonów patrzyła się na gazetę w ciszy, kiedy Puchoni, Krukoni i Ślizgoni zajadali ze smakiem.
- Po co ona powiedziała Ministerstwu?!- po chwili wrzasnął Wiktor.
- Tego do końca nie wiemy- zaczęła Julia.- Ale oczywiście musi być jakiś powód. Podejrzewam, że oni chcą mieć ewentualną pomoc z ich strony. Tak, jest to najbardziej prawdopodobne wyjście...
Cisza.
- Eee.. Nie chcę nic mówić, ale zaraz spóźnimy się na eliksiry- powiedziała niepewnie Kaja.
Lekcje odbyły się bez większych rewelacji, prócz tego, że Agnieszka upuściła róg jednorożca, a gdy podniosła się, niechcący wylała na siebie dotychczas przyrządzony eliksir. Poza tym, na transmutacji Hubert chcąc zamienić kubek w mysz, zmienił go w ropuchę, która plujnęła mu w twarz jadem i udał się do skrzydła szpitalnego.
Wieczorem rozmawiali o nadchodzącym wypadzie do Holgsmage.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz